Portal tworzy kreatywna agencja marketingowa:

[prawo] Woda dla pracowników!

Wątek odnosi się do: Forum Money.pl

Pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom wodę lub inne napoje. Ich źródło musi być do 75 m od stanowiska.

Pojawia się w ustawodawstwie mnóstwo zbędnych przepisów. Jeśli pracownik zarabia dwa, trzy, pięć czy dziesięć tysięcy miesięcznie, to wydatek na wodę dla niego jest minimalny.

To norma, że każdemu przedsiębiorcy zależy, by jego zespół sprawnie i efektywnie pracował, a dostarczenie wody jest tu w jego intersie. W jakim celu obligować do tego pracodawcę?

To przecież wszystko zalezy od tego, jak się umawiamy. "A będę miał wodę w pracy?" - "A nie." - "To idę gdzie indziej / kupię ją za swoje".

Rośnie biurokracja, ilość przepisów, żaden prawnik nie miał szansy zapoznać się z nimi wszystkimi. Parlament europejski głosował za traktatem lizbońskim mimo, że nikt z obecnych na sali go nie przeczytał w całości.

Po co nam przepisy kontrolujące kwestie, które uregulują się same, np. krzywizne banana? Chcę bardziej krzywe banany, to takie kupuję, jak nie ma, to idę gdzie indziej. Rynek sam o tym zdecyduje.

Portret użytkownika Łukasz Kacprowicz

To przecież wszystko zalezy od tego, jak się umawiamy. "A będę miał wodę w pracy?" - "A nie." - "To idę gdzie indziej / kupię ją za swoje"

Gdyby to było takie proste... ale są sytuacje, takie pensje i tacy pracodawcy, że bez tego przepisu byłoby naprawdę bardzo ciężko, zwłaszcza w upalne lato.

Nie każdy może sobie powiedzieć "to sobie pójdę gdzieś indziej" bo "gdzieś indziej" może nie istnieć.

Portret użytkownika Gość

Zgadzam się nie wszędzie jest tak dobrze. Przepis jest potrzebny bo inaczej większość pracodawców by sobie ten temat olała. Jest kilka firm na rynku jak Eden czy Darnatury i już się przyzwyczajamy do widoku dystrybutorów wody ale jednak po części z przymusu prawnego. Jednak już co raz taniej można mieć taki "luksus". Sprawdź ofertę woda dla pracowników i przekonaj się.

Portret użytkownika Michał Toczyski

weź tylko pod uwagę, że przedsiębiorcy maja jakieś koszty. I gdy rzeczywiście mają ograniczony budżet, to umówią się z pracownikiem na kilkadziesiąt złotych mniej, za co kupią wodę. A osoby podpisująca umowę nie widzi, że to idzie z jej kieszeni.

Portret użytkownika Łukasz Kacprowicz

Sądzę że w środowisku tzw "kombinujących kosztem pracowników" pracodawców, pieniądze jeśli nie na wodę, poszłyby do kieszeni "władcy" A tak pracownicy mają jakieś warunki do pracy.

Portret użytkownika Michał Toczyski

Wykwalifikowanemu pracownikowi nikt nie szczędzi wody, bo działa nieefektywnie. Takie przepisy były potrzebne w socjaliźmie, a nie w wolnej gospodarce. To przedsiębiorcy ma zależeć na zadowoleniu pracownika. Jak się umawiamy, ze będą napoje w pracy, to będą. A jak zechcę: szefie, daj mi 100 zł miesięcznie więcej zamiast wodę i kawę kupować, a ja sobie z domu w termosie przyniosę. Czy tak nie może być? prawo zabrania.

Portret użytkownika Łukasz Kacprowicz

To, że tak było w socjaliźmie, nie znaczy, że pracodawcy już przestawili się na nowy tok myślenia. Rzeczywiście biznes w dzisiejszych czasach powinien być etyczny, ale to chyba wciąż za wcześnie, żeby takie przepisy zdejmować.

Przedsiębiorcy bardzo rzadko zależy na zadowoleniu pracownika. Najczęściej jest gotów go zwolnić i przyjąć kogoś, komu warunki będą odpowiadać. I tak do skutku.

Portret użytkownika Anonim

Dajcie namiar jak udupić takiego pracodawcę, podobno kara jest 30.000.Pozdrawiam{spragniony po 14h dzisiaj}

Portret użytkownika Michał Toczyski

Takie informacje są w ustawach, więc tam możesz szukać.

To, że przedsiębiorcy nie zalezy na zadowoleniu pracownika już od paru lat mocno się zmienia. Zwolnienie kogoś jest obarczone kosztami, ktoś inny w tym czasie będzie musiał wykonywać jego pracę, a nową osobę będzie trzeba przeszkolić. Więc - szczególnie na poważniejszych stanowiskach - na ogół zatrudnia się raz, a dobrze co najmniej na rok, chyba, że kandydat się nie sprawdził.

W interesie pracodawcy jest oferować odpowiednie warunki pracy. Odpowiednie niekoniecznie oznacza luksusowe, tylko takie, by pracownik działał wydajnie, nie wypalił się zawodowo i nie podał go do sądu ani nie zaskarżył, jaki to przykład mamy we wpisie wyżej.

Portret użytkownika Szymon Gawryszczak

A nie lepiej tak prowadzić firmę, żeby starczyło i na dobre pensje i na wodę w upalne lato :)?

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Use to create page breaks.

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Przepisz cyfry i litery z obrazka. Stanowi to zabezpieczenie przed spamem. Jeśli znaki są nieczytelne, kliknij ikonę odświeżenia obrazka (dwie strzałki nad ikoną głośnika).