Portal tworzy kreatywna agencja marketingowa:

Jak stworzyć kampanię marketingu szeptanego

Michał Toczyski | Przestrzeń dla biznesu

Jeśli Twój zaufany znajomy poleca Ci pewien produkt, to czy nie wydaje Ci się on godny zainteresowania? "Ten film był po prostu genialny! Dawno nie widziałem takich efektów specjalnych, a cała fabuła układa się w klarowną i pasjonującą całość."

Wierzymy naszym znajomym. Nie pytamy się osoby sprzedającej odkurzacze, czy potrzebujesz odkurzacza. Polegamy na znajomych. Osoby sławne, widywane w telewizji i w gazetach nieraz wydają nam się bardziej godni zainteresowania od ludzi, z którymi spotykamy się pierwszy raz. Wierzymy tłumowi. Jeśli coś jest bestsellerem, kupujemy to częściej.

Marketing szeptany polega na przekazie ustnym. Kiedy przybiera na sile, tematem zaczynają interesować się media. Generują szum i zwracają uwagę odbiorców. Powodują sprzedaż. Zarówno marketing referencyjny, jak i publicity, czyli rozgłos (o ile przybiera on pozytywną postać), przyczyniają się do wzrostu sprzedaży produktów i usług. Umiejętnie wykorzystane stanowią narzędzia promocyjne XXI wieku.

Przykłady wybranych kampanii szeptanych i wirusowych

  • Kilka lat temu spotykaliśmy się w telewizji z kampanią PISu "Mordo ty moja!". Wyrażenie to stało się modne w całym kraju. Roznosiło się jak ogień. Możemy dyskutować, w jaki sposób wpłynęło to na wynik kampanii, bo nie przenosiło konkretnej, merytorycznej treści, ale tak to już jest w polityce.
  • "A świstak siedzi i zawija je w sreberka". Pojawiły się przeróbki tego tekstu, w której zwolnili świstaka... bo sreberka były z przemytu, bo wiewiórka była nieletnia i tak dalej. Właściwie każdy wtedy o tym słyszał i używał tych słów na co dzień. Jak każda moda, to przemija. Lecz ikona marki, tzw. mem, "świstak" pozostał.
  • "Prawie jak..." też weszło do codziennego słownictwa. Utrwaliło się nam. Podchwyciliśmy reklamę, i jeśli ktoś zaczynał "prawie jak...", to kojarzyliśmy sobie z Żywcem.
  • Króliczki Duracell. To one stanowią ikonę marki, są bardziej rozpoznawalne niż logo. żadna inna bateria nie wykorzysta już ani króliczków, ani zajączków, byłby to plagiat i zostanie źle odebrane przez konsumentów. Teraz już nie potrzebujemy oglądać spotu reklamowego baterii na codzień. To zakorzeniło się w naszej psychice. Pamiętamy i kojarzymy sobie Duracella z wysoką jakością.

Wymyśl unikalne, chwytliwe hasło. Połącz je z humorem, zagadką. Zilustruj dosłownie pewne powiedzenie, które się stanie Twoim znakiem rozpoznawalnym. Sprawdza się to zarówno w dużych, jak i małych firmach, jeśli prawidłowo to wdrożysz.

Mikroprzedsiębiorstwa nie zafundują sobie reklamy telewizyjnej... Ale nie muszą. Często działają lokalnie albo we własnej niszy rynkowej. Nie musisz pokazywać Swojej marki wszystkim. Wystarczy, że pokażesz ją potencjalnym Klientom. Oni też mają znajomych w podobnej branży i chętnie podzielą się z nimi ciekawą, wartościową lub zaawną informacją. Nie wystarczy, że zaakcentujesz to raz, ani dwa. Dopiero, gdy wykonasz odpowiednią liczbę powtórzeń, Twoi odbiorcy Cię zauważą.

Jeśli Twojego sloganu może użyć konkurencja, to wybierz inny, charakterystyczny tylko dla Ciebie. Chodzi przecież o zaakcentowanie Twojej wyjątkowości i innowacyjności. Na początku to trochę jak gra w loterię. Nie wiadomo, czy Twoim odbiorcom się to spodoba. Skłamałbym, gdybym powiedział, że na tym się kończy idea rozgłosu. Ale to dobry początek.

Inne, ciekawe informacje na ten temat znajdziesz w moim wpisie na blogu: Studia przypadków najciekawszych kampanii na Facebooku

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.
  • Use to create page breaks.

Więcej informacji na temat formatowania

CAPTCHA
Przepisz cyfry i litery z obrazka. Stanowi to zabezpieczenie przed spamem. Jeśli znaki są nieczytelne, kliknij ikonę odświeżenia obrazka (dwie strzałki nad ikoną głośnika).