Cytat chwili

Sukces to suma niewielkich starań powtarzanych bez wytchnienia.

Ankieta

Czy prowadzisz aktualnie firmę i jak długo?:

Działy portalu

Zaprezentuj Swój start-up! Stwórzy prezentację Twojej firmy! Spotkania biznesowe Społeczność Mentory

Zobacz także

Szukaj w Platinum Group Platynowe praktyki Studenckie ECO Certyfikat Rekomendowane Firmy Euroadres

Milion w zasięgu ręki

Michał Toczyski | Wiedza dla Sukcesu

Czy chcesz zdobyć miliony i stać się bogatym? To poczekaj jeszcze 30 lat, a przy odrobinie szczęścia i sprzyjającej gospodarce zrealizujesz ten cel. Opowiada o tym Maciej Karsznia w swojej książce Milion w zasięgu ręki.

O temacie procentu składanego słyszymy z różnych źródeł. Coraz więcej osób uczestniczy w konferencjach finansowych i zakłada własne portfele inwestycyjne. W błyskawicznym skrócie mogę to przybliżyć w prosty sposób.

Odkładasz dzisiaj 5 000 zł na fundusze inwestycyjne. Przy założeniu, że będą rosły 18% rocznie za 30 lat masz na koncie ok. 1,1 miliona złotych. Nie wziąłem pod uwagę inflacji i podatku, który może mocno uszczuplić nasz zysk.

Ale istnieje także inna możliwość. Każdego dnia odkładasz ok. 3,6 zł. Po tym samym czasie masz kwotę kilkumilionową – bez codziennej gry na giełdzie i ryzykowania wielkim kapitałem. To działa tylko w jednym wypadku. Kiedy oszczędzasz regularnie ustaloną kwotę.

Czy potraktujesz to jako jeden ze sposobów na dodatkową emeryturę? Być może. Pamiętaj koniecznie, że fundusze inwestycyjne są obarczone pewnym ryzykiem. O ile statystycznie wychodzisz na swoje, o tyle w życiu różne rzeczy mogą się wydarzyć.

Z jakiego powodu jednak tak wiele osób, które poznały proste strategie inwestowania swoich pieniędzy, rezygnują w trakcie? Nieraz się zdarza, że taka osoba wypłaca pieniądze potrzebne na naprawę samochodu czy inny dodatkowy wydatek i wtedy wszystko się zaczyna sypać.

Dwa słowa – regularność i konsekwencja – decydują o sukcesie w metodzie zaproponowanej przez Autora. W ekonomii funkcjonuje takie pojęcie, jak preferencja czasowa. To od niej zależy, czy jesteśmy skłonni oszczędzić pieniądze na przyszłą konsumpcję, czy wolimy je przejeść teraz.

Ludzie największego sukcesu posiadają bardzo ważną cechę – cierpliwość. Działają szybko, dynamicznie, z energią i charyzmą. A mimo wszystko potrafią poczekać na sukces, który nie nadejdzie od razu. Jeśli potrafisz dzisiaj zadbać o Swoją przyszłość, to Ty ją kształtujesz, a nie los kształtuje Ciebie.

Polecam zapoznanie się z książką Macieja Karsznii szczególnie tym, którzy nie mieli do tej pory styczności z wykorzystaniem procentu składanego w inwestowaniu. To jeden z najprostszych sposobów na zapewnienie sobie godnej emerytury i wolność finansową odłożoną w czasie.

dodajdo
Portret użytkownika Anonim

Zgadzam się. Procent składany jest świetnym narzędziem do inwestowania. Nie tylko w fundusze ale i w czas. Robimy coś małego, ale konsekwentnie i po pewnym czasie okazuje się, że nie tylko zrobiliśmy postęp, ale mamy pomocników itp.

Trzeba tylko pamiętać o tym o czym wspomniałeś Michale - preferencji czasowej. Trzeba pamiętać, że procent składany to nie sposób na szybkie bogactwo, to sposób na w miarę stabilne zabezpieczenie. Bogactwo być może będzie, ale to jest bardziej nadzieja, niż pewność.

Robimy coś teraz, żeby w przyszłości było lepiej, jeśli używamy do tego levarowania za pomocą procentu składanego, tym lepiej, pamiętając, że ten procent nie jest pewnikiem, samo przedsięwzięcie jest albo skuteczne albo nie. Procent jest tylko dźwignią, która ewentualnie powiększy efekt.

Pozdrawiam

Portret użytkownika Marek

Jak dla mnie książka bardzo słaba, teraz próbuje sie jej pozbyć ale jakoś na allegro nie ma na nią amatorów.

Portret użytkownika Michał Toczyski

To też jest kwestia na jakim stadium obecnie jesteś, to książka dla początkujących. Ci, którzy już mieli coś wspólnego z procentem składanym i takimi cudami pewnie rzeczywiście nie będą zaskoczeni, ale dla tych, którzy chcą poznać temat to dobry start.

Portret użytkownika Anonim

Witam! Ja z mężem od trzech lat odkładamy 5tys. zł co miesiąc na zwykłe konto oszczędnościowe. Mamy już 196tys zł. Są to pieniądze na spłatę kredytu, ale wiadomo po ile jest frank. W sumie nie możemy ich zablokować na długo, ale myślę, że jeszcze dwa lata taka sytuacja na rynku walutowym się utrzyma. I teraz moje pytanie, założyć jakąś lokatę, gdzie zarobek zje inflacja, czy zainwestować w fundusze, biorąc na siebie ryzyko utraty części środków.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Informacje o użytkowniku Michał Toczyski

Portret użytkownika Michał Toczyski

Tytuł
Organizator Szkoleń Sukces PRO

Branża
Szkolenia/Edukacja

Strona WWW
http://michaltoczyski.pl/

Wyróżniona książka

Książki biznesu: Marketing, Negocjacje, Public relations, Zarządzanie

Księgarnia Biznes, Nauka, Zdrowie

Wiadomości, które mogą Cię zaciekawić...

  • Wartości, jakimi możemy się kierować w życiu mogą być bardzo różne. Od dbania o zdrowie, korzystania z nieskrępowanej wolności po wykorzystanie swoich własnych możliwości.

  • Czy zastanawiałeś się kiedyś jak zostać milionerem? Ile wyniesie Twoja emerytura? Gdyby ktoś powiedział Ci że w wieku pięćdziesięciu lat (czyli 15 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego) na konto wpłynie Ci 1,5 miliona złotych, czy wówczas martwiłbyś się o Swoją przyszłość? Tak to jest możliwe.

  • Nie ma dzisiaj zagadnienia energiczniej dyskutowanego, a zarazem tak źle rozumianego jak inflacja. Czym jest i co tak naprawdę ją wywołuje? Jaki jest powód, aby nazywać ją Wrogiem Publicznym? I najważniejsze. Czy inflacja(a raczej jej skutki) dotyczy także Ciebie?