Christina Morillo via Pexels
O tym, jak ważna jest rola nagłówka poinformował ostatnio świat sam Barack Obama. The Washington Post podaje, że prezydent Stanów Zjednoczonych obwinia nagłówki w mediach za strach przed Ebolą, strach, który od jakiegoś czasu rozsiewa się lepiej niż chwasty… Widzisz? Dokładnie taką moc niesie ze sobą nagłówek.
To chwytliwy tytuł sprawi, że klikniemy w link w wyszukiwarce, przechodząc na stronę z resztą tekstu. Dobry nagłówek rozbudzi (skuteczniej niż kawa) ochotę na przestudiowanie Twojego posta czy artykułu. Według statystyk przywoływanych przez copyblogger.com tylko co piąta osoba po przeczytaniu nagłówka zdecyduje się zagłębić w dalszą część. Nawet wyjątkowo cenna i interesująca treść pozbawiona świetnego nagłówka nie przyciągnie zainteresowania czytelników. Tytuł ma odurzać lepiej od kokainy, pociągać bardziej niż Penelope Cruz. Ma po prostu KRZYCZEĆ, a Ty musisz sprawić, by krzyk ten usłyszało jak najwięcej osób. Pamiętaj, nagłówki to nie tylko tytuły artykułów w gazetach czy na portalach internetowych. To także tytuł książki, który powoduje – a jednak – że przed zakupem oceniamy książkę po okładce.
Dowiedz się więcej z artykułu "Jak napisać skuteczny nagłówek reklamowy? 10 praktycznych wskazówek".

Bezpłatne szkolenie wideo „Copywriting – zasady skutecznej komunikacji” prowadzi dr Jankowski, redaktor naczelny Harvard Business Review Polska można zobaczyć na platformie #projektY https://y.ican.pl/copywriting/
Mogę prosić o podanie źródeł, z których wyniki są prezentowane w tekście?